pulse

Leki przeciwzakrzepowe

Leki przeciwzakrzepowe (terapia przeciwzakrzepowa) mają na celu uniemożliwienie powstania skrzepu krwi lub „rozpuszczenie” skrzepu już istniejącego. Są więc często integralną częścią leczenia innych chorób lub zabezpiecza pacjenta przed zdarzeniami niepożądanymi.

O tym, że krew krzepnie i jest to zjawisko pożądane, wiemy już od wczesnego dzieciństwa. Dzięki procesom krzepnięcia nie wykrwawiamy się po skaleczeniu lub otarciu kolana. Warto także zdawać sobie sprawę, że nasze naczynia krwionośne narażone są na uszkodzenie nie tylko z zewnątrz (na skórze) ale także „od środka”, w narządach wewnętrznych, krzepnięcie ratuje nas przed, często potencjalnie groźną dla życia, utratą krwi.

W jakim celu bierze się leki przeciwzakrzepowe?

Skoro krzepnięcie to proces tak ważny życiowo, czemu chcemy go hamować lub wydłużać? Na to pytanie odpowiedzi jest wiele. Najczęściej wpływamy na układ krzepnięcia z przyczyn kardiologicznych (np. migotanie przedsionków, wszczepiona sztuczna zastawka), jednak istnieje także szereg pozakardiologicznych wskazań do włączenia leczenia przeciwzakrzepowego (rozległe złamania, długotrwałe unieruchomienie)

Aby zrozumieć sens hamowania procesu krzepnięcia, należy zastanowić się co złego może nam zrobić zakrzep, powstający w świetle naczynia krwionośnego.

Skrzeplina powstająca w miejscu niepożądanym może mieć zły wpływ na nasze zdrowie w jednym z dwóch mechanizmów: „miejscowym” – zakrzep lub „odległym” – zator.

Dobrym przykładem obrazującym oba te negatywne aspekty jest Żylna Choroba Zakrzepowo-Zatorowa (ŻChZZ). Jest to groźna, potencjalnie śmiertelna choroba, składająca się z dwóch faz: w pierwszym etapie (np. przy długotrwałym unieruchomieniu w samolocie lub w gipsie) dochodzi do powstania skrzepliny w żyłach kończyny dolnej, skrzeplina ta może powodować ból, obrzęk, zasinienie lub przebiegać zupełnie bezobjawowo. Następnie dochodzi do „oderwania się” fragmentów zakrzepu, które płynąc z prądem krwi żylnej docierają do serca. Serce pompuje te fragmenty wraz z krwią do krążenia płucnego, gdzie mogą prowadzić do powstania zatorowości płucnej – niebezpiecznej, zagrażającej życiu sytuacji w której przepływ krwi przez płuca jest zmniejszony lub zupełnie zahamowany przez zator powstały z fragmentów skrzepliny.

W jakich jeszcze sytuacjach istnieje zwiększone ryzyko powstawania zakrzepów? Praktycznie zawsze gdy dochodzi do zastoju krwi w naczyniach krwionośnych (np. w czasie unieruchomienia) lub w sercu (np. w migotaniu przedsionków, kiedy brak rytmicznych skurczów powoduje, że krew w niektórych obszarach przedsionków zalega, co może powodować tworzenie się zakrzepów i ryzyko, że uwolnione zakrzepy podróżując z prądem krwi wywołają zator np. mózgu). Innym ważnym czynnikiem ryzyka powstania zakrzepu/zatoru jest sytuacja dużego narażenia krwi na kontakt z ciałami obcymi (np. wszczepiona sztuczna zastawka serca, hemodializy, zabieg koronarografii)

Jak działają leki przeciwzakrzepowe?

Aby zrozumieć sposób leczenia, warto zadać sobie pytanie: „w jaki sposób krew krzepnie?” lub „co bierze udział w procesie krzepnięcia krwi?”. Mechanizm krzepnięcia krwi jest złożony, możemy jednak przyjąć dla uproszczenia, że za powstanie skrzepliny odpowiedzialne są dwa składniki krwi:

  • płytki krwi (trombocyty)
  • czynniki krzepnięcia (białka znajdujące się w osoczu1 krwi)

Te dwa składniki tworzą tzw. kaskadę krzepnięcia czyli kluczowe miejsca, w które celują poszczególne leki przeciwzakrzepowe.

Na podstawie miejsca działania na układ krzepnięcia leki przeciwzakrzepowe dzielimy na:

  • leki przeciwkrzepliwe – działające w różny sposób na czynniki krzepnięcia (np. na ich syntezę czyli powstawanie lub wiążące je w sposób uniemożliwiający działanie) takie jak: heparyny (Clexane, Fraxiparine), fondaparynuks (Arixtra), dabigatran (Pradaxa), antagonisty witaminy K (VKA) np. acenokumarol (Sintrom), warfaryna (Warfin)
  • leki przeciwpłytkowe – zmniejszające zdolność płytek krwi do zlepiania się ze sobą i tworzenia czopów płytkowych (antyagregacyjne) np. kwas acetylosalicylowy (Acard, Polocard), klopidogrel (Plavix, Pegorel), prasugrel (Efient)
  • leki fibrynolityczne – intensywnie rozpuszczające już istniejące, zagrażające życiu zakrzepy i zatory, stosowane wyłącznie przez lekarzy w leczeniu wewnątrzszpitalnym

Przyjmuję na stałe lek przeciwzakrzepowy… Co dalej?

Niezależnie od przyczyny leczenia i od rodzaju stosowanych leków, chory leczony przeciwzakrzepowo powinien bezwzględnie zwracać uwagę na wszelkie oznaki krwawienia czyli: krew w stolcu lub moczu, bardzo obfite krwawienie miesięczne, siniaki, obfite krwawienia z nosa oraz z dziąseł, krwawienia z guzów, wrzodów oraz innych zmian. W wypadku dostrzeżenia nawet jednej z wyżej wymienionych oznak, wskazany jest jak najszybszy kontakt z placówką medyczną.

Zwiększone ryzyko krwawienia to naturalna konsekwencja ingerencji w układ krzepnięcia, właśnie dlatego podjęcie decyzji o włączeniu tego typu, przewlekłego leczenia jest trudne i wymaga bliskiej współpracy lekarza z pacjentem oraz wzajemnego zrozumienia.

Stosując niektóre, często używane leki (antagonisty witaminy K: warfaryna i acenokumarol) zachodzi konieczność monitorowania skuteczności leczenia – czyli dokonywania pomiarów wskaźnika INR. Jest on mierzony w laboratorium z próbki krwi. Wskaźnik ten informuje nas o tym czy wpływ leku na krzepnięcie jest odpowiedni. „Terapeutyczny zakres INR” zależy od przyczyny stosowania leków i wynosi najczęściej 2-3,5. Leki tego typu działają słabiej lub mocniej u poszczególnych pacjentów i wchodzą w liczne interakcje z innymi lekami a nawet z jedzeniem (pokarmy zmniejszające INR: sałata, groch, olej sojowy, orzechy włoskie, szpinak, kapusta, pomidory, pokrzywa, zielone pomidory). Chory stosując te leki musi umieć nie tylko samemu modyfikować dawkę w zależności od INR, ale także wiedzieć jakich pokarmów i innych leków powinien się wystrzegać.

Największy komfort stosowania dają tak zwane nowe doustne antykoagulanty czyli riwaroksaban (Xarelto) i dabigatran (Pradaxa) – wystarczy codziennie brać z góry określoną dawkę, bez potrzeby wprowadzania zmian i oznaczania wskaźników z krwi. Niestety tego typu leki są wielokrotnie droższe, niż antagonisty wit. K, dlatego też stosowanie ich jest w pewien sposób ograniczone.

Stosując heparyny drobnocząsteczkowe (Clexane, Fraxiparine i in.) należy pamiętać o właściwej technice wstrzykiwania i zachowaniu higieny okolicy, w którą dokonuje się zastrzyku. Na szczęście leki w tej postaci stosuje się krótkotrwale i tylko w wybranych schorzeniach lub sytuacjach.

O czym należy pamiętać?

W przypadku stosowania leków wpływających na układ krzepnięcia, powodzenie terapii zależy w bardzo dużej mierze od samego pacjenta, od stopnia wiedzy jaką posiada na temat własnego schorzenia i od rzetelnej współpracy jaką podejmuje z lekarzem. Dlatego warto zadawać pytania gdy coś pozostaje niejasne, nie należy wstydzić się pytań i trzeba ściśle stosować się do zaleceń.

Istotne jest to, że w wielu przypadkach nie leczymy choroby, tylko ryzyko powstania jakiegoś niepożądanego zjawiska, które może być fatalne w skutkach (np. udary mózgu przy migotaniu przedsionków), dlatego NIE WOLNO odstawiać leków bo „czuję się już dobrze”

Musimy pamiętać, że mimo zagrożeń jakie niesie za sobą leczenie przeciwzakrzepowe, prowadzone odpowiedzialnie i we właściwy sposób (głównie przez chorego) daje pacjentowi więcej korzyści i zysków niż strat.

Autor: JK

1 osocze krwi- płynny składnik krwi, niezawierający krwinek, składający się głównie z wody, białek i elektrolitów.

Oceń wpis:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (11 głosów, średnia: 4,27)
Loading...